Przejdź to treści

Czekocynamon - balsam w sztyfcie

OSZCZĘDZASZ 33%
Cena oryginalna 59,99 zl
Aktualna cena 39,99 zl


Waga: 75 g

Produkt rzemieślniczy

I znów! Znów nieoddawalny, znów modyfikowany do upadłego, aż się udał i jesteśmy szczęśliwe. Słodki, nietuczący, totalnie na zimę - czekocynamonowy efekt awantury firmowej. 

Bo miała być czekolada po prostu, czekolada głęboka, mleczna, pachnąca domowym brownies, które zawsze pieką u nas dziewczyny z działu przesyłek. I już byłaby czekolada, gdyby frakcja warszawska nie zażądała cynamonu. 

- "Cynamonu? Serio?" - awanturowałam się, grzebiąc w tej recepturze po raz setny. 
- "Dobra, dobra! Zrobimy test, badanie na klientach profesjonalne, które wykaże rzeczowo, że ten cynamon się nie przyjmie w ogóle, bo jest tu zbędny jak marynarze w Płocku."

I pytałyśmy klientów raz za razem, a potem to już wiadomo co było i mamy Czekocynamon, co potraktowałam (ja - Ania) jako szansę na pokazanie, że wbrew obiegowej opinii nie jestem uparta i słucham oraz analizuję i wyciągam wnioski (ha!).

A teraz do rzeczy: Maksymalnie odżywczy, regenerujący i bardzo treściwy balsam w sztyfcie, ratujący wszelkie suchości. 

Jest jak wielka pomadka ochronna, ale nie tylko do ust (choć usta pielęgnuje pierwszorzędnie*). 

Uratuje spierzchnięte dłonie, suche stopy czy łydki oraz pękające łokcie i złagodzi spustoszenia dokonane podczas uprawiania sportów wodnych. Ochroni skórę przed wiatrem i zimnem również na nartach, sankach czy snowboardzie. 

Natychmiastowo przyniesie ulgę suchej i podrażnionej skórze, odżywiając ją i poprawiając poziom nawilżenia. 

Olej abisyński - niech go cholera, taki drogi, ale zacny, więc jest podstawą tego sztyftu - zmiękcza i uelastycznia podrażniony naskórek, wygładza skórę i chroni ją przed przesuszeniem.

Masło kakaowe, shea i illipe, wspierane przez wosk pszczeli, tworzą na skórze ochronną warstwę, nie dopuszczając do utraty wody. 

Witamina E regeneruje pięknie i w ogóle robi samo dobro od lat pozostając nie bez powodu kosmetycznym evergreenem. Krótko rzecz ujmując - Czekocynamon zrobi co trzeba, nie przyprawiając nas o efekt "wszystkosiędomnielepi". 

Najlepszy, przebadany dermatologicznie, kompaktowy i higieniczny w użytkowaniu.

Wygodnie się aplikuje i lubi podróżować. 

*Stosowany do ust potrafi pomóc nawet tym najbiedniejszym - oblizywanym na wietrze. Należy się jednak przygotować na podejrzliwe spojrzenia publiczności, która w zaskoczeniu obserwuje nas, kiedy z zadowoleniem smarujemy usta "antyperspirantem" ;)).

Formuła sztyftu sprawia, że jest bardzo wydajny - aplikujemy tylko tyle ile potrzebujemy.



 

Działanie: 

Przedstawiamy wyniki badań aplikacyjnych i aparaturowych*: 

- Czekocynamon zmiękcza i regeneruje skórę suchą, szorstką

- wygładza i przynosi ulgę skórze podrażnionej, suchej
- podnosi poziom nawilżenia skóry
- tworzy barierę chroniącą przed wiatrem, mrozem i zimnem
- wygodnie się aplikuje, nie brudząc przy tym dłoni
- badania dermatologiczne wykazały dodatkowo, że sztyft może być stosowany przez osoby o atopowej i wrażliwej skórze (z wyjątkiem osób, u których występuje alergia na którykolwiek ze składników balsamu)